« Home | Olo ma zaszczyt zaprosić na grillowanie na działce... » | Wspomnienia z Peru - szok kulturowy » | Rajd Sudety » | VII złaz PoZiMKowy » | How To: Live in Peru » | Po audycji w Planecie » | Troche sławy... » | SpringCo » | Poczta z Peru » | 2006 »

¡Viva el Perú! ¡Feliz 28 de Julio!

Dziś jest 28 lipca – największe święto dla Peruwiańczyków. Z pewnością dla tych, którzy uważają się za patriotów. A Peruwiańczycy kochają swój kraj i kochają swoją flagę.

Dokładnie 186 lat temu, 28 lipca 1821 roku generał San Martin ogłosił niepodległość Peru. Niepodległość od Hiszpanów. José de San Martín jest największym bohaterem narodowym. Chociaż naprawdę pochodził z Argentyny.

Od kilku dni na każdym budynku w Peru wisi czerwono-biało-czerwona flaga. Dla nich to święto w jest nawet bardziej ważne niż np. 11 listopada w świadomości Polaków. Podobno były czasy, kiedy świętowano dni kilka. Obecnie to tylko jeden dzień, w dodatku i tak w tym roku wypada w sobotę.

Rok temu rozpoczęła się kadencja Alana Garcii. Tradycyjnie prezydent obejmuje swój urząd właśnie 28-go. Tydzień przed świętem w Miraflores przechodzi „Gran Corso”, czyli kolorowa parada. Coś jak miniaturowy karnawał.

Dziś wszystkie bary będą pełne. Peruwiańczycy spotkają się z przyjaciółmi, wypiją pisco sour, pójdą potańczyć. W ten sposób świętują uzyskanie niepodległości.

Etykiety:

Go There

Inne blogi & lacza