« Home | Poczta z Peru » | 2006 » | Wyżej niż kondory » | Buraki za kierownicą » | W górach » | Corrida de toros » | Trzęsienie ziemi » | Sezon wizowy » | Świat jest mały » | Ruch uliczny »

SpringCo

Im dalej od konferencji, tym trudniej sobie przypomnieć.

Od 28.03 do 01.04 byłem w Zakopanem na SpringCo. 3 ścieżki - PBoX dla tych, którzy wkrótce będą prowadzić własne projekty; OPS dla tych, którzy wkrótce wyjadą na praktykę zagraniczną; Heading For The Future dla tych, którzy wkrótce odejdą z AIESEC.
Z Kielc mieliśmy 4-osobową delegację tylko na tracku PBoX. Oraz ja jako facilitator OPSa.

Co mi utkwiło w pamięci:
  • Około 25 faci na 2 tracki. 2 chairów - Venky i Sveta
  • Przygotowana przeze mnie sesja nt. Cultural Preparation. 2,5 godziny warsztatu, po przerwie jeszcze 1,5 godziny dyskusji na temat różnych krajów - Chin, Indii, Maroka, Rumunii i krajów byłego ZSRR. Na specjalne życzenie mówiłem również o Peru. Cała sesja wyszła lepiej niż się spodziewałem.
  • Country Fair. Prezentowałem oczywiście Peru. Zdjęcia, ulotki, prezentracja multimedialna i oczywiście drink narodowy. Okazuje się, że Polakom bardzo smakuje Pisco Sour.
  • Marcus Orlovsky i jego speech. Słyszałem go już drugi raz (poprzednio w Szwajcarii). Opowiadał o tym samym, ale jego można słuchać więcej niż jeden raz.
Zdjęcia z konferencji umieściłem tutaj.

Go There

Inne blogi & lacza

Poprzednie