« Home | Ruch uliczny » | Przyjazd do Peru » | Peruwiańska wiza w paszporcie »

Świat jest mały

Nils wyciągnął mnie na film.
Jakie jest prawdopodobieństwo, że spotka się tą samą osobę po 2 latach w zupełnie innym kraju? Z Nilsem spotkaliśmy się na S.A.M. – Strategic Autumn Meeting – w 2004 roku, w Bielefeld. Byliśmy w tym samym Komitecie Organizacyjnym (OC). Nie widziałem go od tego czasu. Teraz, po dwóch latach jesteśmy na praktyce w tym samym mieście, gdzieś w Peru. Możliwe? W końcu jest nas tylko 6 miliardów na Ziemi, a w samym AIESEC podobno jakieś 20 tysięcy.
Film był z Bruce Willisem. „16 Blocks”. Po hiszpańsku „Muerte subito”, czyli nagła śmierć. Dużo strzelania, tego się można po Willisie spodziewać. Ale ten Willis już wygląda staro. Jednak to wciąż dobry aktor i ma ten charakterystyczny głos. Widziałem mnóstwo filmów z jego udziałem.

Skoro już przy filmach – w kinach reklamują filmy takie jak „Click”. Dawno już widziałem na DVD. Piractwo w Peru ma się dobrze, może nawet za bardzo. Za kilka złotych bez problemów można kupić płytę.

Kto widział „Broken Flowers” z Billem Murrayem? Też już się zestarzał. Zawsze kojarzyłem Murraya z komediami. Ale na Broken Flowers nie wiedziałem, czy się śmiać, czy płakać, czy zbierać zęby z podłogi. Świetna gra Murraya, zwłaszcza jego twarz. Doskonałe zdjęcia. I genialna ścieżka dźwiękowa. Polecam.

Go There

Inne blogi & lacza

Poprzednie